10.06.2013

Pleased to meet you... Hope you guess my name












fot. Vu

narzutka: vero moda;  t-shirt: h&m, secondhand;  spodnie: cropp, z wymiany;  ekotorba: prezent od goes to m;  buty: f&f;  lakier: manhattan lotus effect


6 komentarzy:

  1. Ależ ten kolor do Ciebie pasuje! Nie, żebym miała coś na myśli, bo ludzie mówią burgund, ale dla mnie to jest buraczkowy. A takich spodni (mniej więcej takich) poszukuję ostatnio po lumpkach (ale znajduję tylko sukienki, których nie mogę nie kupić, taki pech).
    Nawiązując do tematu tytułowo-muzycznego, zawsze najbardziej lubiłam "Like a Rolling Stone" Boba Dylana. I znowu nie mam niczego na myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech... a ja znowu odpowiadam z mega poślizgiem :P Dzięki wielgachne kochana! Bordowa narzutka upolowana podczas jednych zakupów z Monem. A spodnie jeśli dobrze pamietam mam z wymiany ubraniowej, stara właścicielka musiała sie nimi znudzić i odkochać, za to ja wielce jestem z nich zadowolona i noszą się ostatnio nieustannie. Jeszcze raz dziękuję :)

      Usuń
  2. Pięknie wyglądasz, bardzo fajny look!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję za tak miłe słowa :)

      Usuń