22.06.2013

Geszeft wystartował!


Dziś na blogu fotorelacja z czwartkowego otwarcia Geszeft - sklepu, w którym do nabycia będą produkty śląskich marek i projektantów, ale nie tylko. Nie da się ukryć, iż wiele osób z Katowic i regionu czekało z niecierpliwością na otwarcie sie tego przybytku, w którym to osobiście można zweryfikować to, z czym zazwyczaj ma się do czynienia jedynie poprzez strony internetowe autorów produktów, czy imprezy typu swag show, organizowane sporadycznie, raz na jakiś czas. Od teraz obcowanie ze śląskimi twórcami będzie dla samych katowiczan na wyciągnięcie ręki. Cieszy to również i mnie, fankę wszelakich ciekawych inicjatyw, mających miejsce na Śląsku, zwłaszcza tych, dziejących się w samym jego sercu. A co działo się podczas otwarcia Geszeftu? Sami zobaczcie, co i kogo tam spotkałam.


Projekty marki GOES To M


Mój geszeftowy faworyt - wyciskacz do cytrusów w kształcie katowickiego Spodka!


A tu mydełka Sadza Soap...


Bluzy od Oli Bajer (Bola)




A fasonów do wyboru, do koloru...


I dla dużych, i dla małych....


Brylove bryle również mają tu miejsce dla siebie...





Znajdziecie tu również coś do poczytania...



Biżuteria od Sufra, czy broKat również do zgarnięcia w Geszefcie...


A z półek patrzą na Was genialne bluzy od GOES To M...



Cudowne bluzy od Diamentowe by Sysia!




A po zakupach możecie smiało rozwalić się na leżakach tuż przed sklepem i wypić yerbatę...



Jeszcze fokusik na neon Geszeftu. Prawda, że świetny?


Moimi towarzyszami tego wieczoru było GOES To M oraz Magda z cafeavecmag.blogspot.com



8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo bardzo klimatyczne miejsce. Akurat poszukuję czegoś na prezent, już wypatrzyłam jedną konkretną rzecz, więc zapewne wpadnę po nią do Geszeftu niebawem :)

      Usuń
  2. szkoda, że u nas takiego nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem Śląsk zaprasza w odwiedziny! :)

      Usuń
  3. Przytuliłabym te okulary. :)))

    Zapraszam na www.PolskieSzafiarki.pl.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne są, niestety ja mogę o takich jedynie pomarzyć, gdyż mnie takie fasony niestety nie pasują i źlew nich wyglądam... :( ale zyję nadzieją, że gdzieś tam czekaja na mnie bryle idealne! :)

      Usuń
  4. Od razu widać, że jestem nietutejsza, bo nie domyśliłabym się kształtu wyciskacza do cytrusów. A jeśli o miejscu samym mam się wypowiedzieć - taki geszeft to świetna koncepcja. Gdyby mnie kiedyś zaniosło w tamte dalekie strony - pewnie na liście atrakcji zaraz za Spodkiem (żeby złapać kontekst architektoniczno-popkulturowy) by się znalazł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem nie pozostaje nic innego, jak tylko spakować lecak i wpadać do Katowic na małe zwiedzanko, wszak Katowice nie samym Spodkiem i Geszeftem stoją :P Co prawda to miasto to od dłuższego czasu jedno wielkie pole budowy i remontów, ale gdzieś tam za górami rozwalonej kostki brukowej da się dostrzec to co w tym mieście ciekawe i warte uwagi :)

      Usuń