06.05.2013

What you waiting for?










fot. Vu

marynarka: vintage, sh;  spodenki: sh, diy;  rajstopy: allegro;  torebka: chiltern, sh;  buty: allegro;  naszyjnik: lokalny butik;  bluzka: sh


10 komentarzy:

  1. Rajstopy trochę góralsko wyglądają, takie jakby parzenicowate :D
    Nie wiem, czy nosiłabym taką marynarkę, ale raszta całkowicie w moim guście. Tak sobie myślę, obserwując Cię, że masz odchylenia w kierunku Włoch i fantazyjnie przełamanej elegancji.

    (Dzięki za muzyczne przypomnienie!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, parzenice zwaliły mnie z nóg, chyba w życiu by mi takie skojarzenie do głowy nie przyszło. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak stworzyć vintage-góralską stylizację :D Ta marynarka to była moja miłość od pierwszego wejrzenia, mam słabość do rzeczy wykonanych z tkanin imitujących gobelin :) Odchylenia w kierunku Włoch? Nigdy tak na to nie patrzyłam, ale możliwe, że to wpływ tego, iż mam 3 ciotki w gorącej Italii, a jedna z nich przy każdej wizycie w Polsce wzbogaca mnie o stertę włoskiego wydania W Magazine i tego typu podobnej prasy. Może faktycznie coś sie za tym kryje :> Dzięki za spostrzeżenia! :)

      (Nie ma za co, już dawno chodziło za mną wrzucenie tutaj tego kawałka. Po cichu ciągle liczę, że Gwen wyda kolejne solowe albumy i nie skończy się tylko na tych 2 wydanych do tej pory)

      Usuń
  2. Lubię takie marynarki vintage, bardzo fajny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładna torebka i marynarka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. A dziękuję, szperanie na allegro zaowocowało tą parą rajstop... i nie tylko tą :) już mam chrapkę na kolejne tego typu :)

      Usuń