07.03.2013

Seven


Nie siedem grzechów głównych, ani też żadne siedem cudów dech zapierających, ale takie tam siedem rzeczy, które czynią całość noszonych najczęściej przeze mnie ostatnimi czasy zestawów. W pierwszej kolejności jest to brązowa ramoneska zakładana w duecie z białą, pikowana kamizelką, którą mam w swojej szafie już od ponad dekady. Serio. To ta moja słabość do kamizelek i tendencja do zbyt szybkiego przywiązywania się do pewnych rzeczy na całe lata. Duet ten sprawia, że wychodzę na małego oszusta, kiedy kolejna osoba bez namysłu stwierdza, iż jest to jedno, spójne, dwukolorowe okrycie wierzchnie. Chytry podstęp wychodzi jednak na jaw w momencie rozpięcia się i odsłonięcia poszczególnych członków. Komin, produkt rąk własnych, który rzucił w odstawkę inne ocieplacze, nosi się z oszukańczym duetem bardzo ochoczo i ma sobie za nic stwierdzenie "troje to już tłok". Ochnikowa torba oraz buty kolorystycznie polecają się w zestawie, lecz również bez zazdrości dają się zastąpić przez ukochane martensy oraz tę oto torebkę. W dalszej kolejności legginsy - rzecz, bez której moja garderoba czułaby się wybrakowana oraz ciepły (wciąż jeszcze ze względu na pogodę) sweter, który choć odrobinę przebija się na tle nagromadzonej  tutaj ilości brązu. Dobrze im wszystkim razem jak również w kolaboracji z innymi podejrzanie (bardziej bądź mniej) modnymi elementami. Niewymuszona symbioza siedmiu elementów. 






fot. Vu

kurtka: f&f, allegro;  kamizelka: wild rose;  sweter: prezent;  komin: diy;  legginsy: vero moda, prezent;  
buty: lokalny butik;  torba: ochnik, prezent

8 komentarzy:

  1. Z tego, co pamiętam, kapitan Planeta łączył elementy. Ale chyba nie było ich aż siedem. Pokonałaś kapitana. A sweter fantastycznie wystaje spod nagromadzenia okryć wierzchnich i daje bezczelnie znać o swoim wyrazistym istnieniu. Moja ulubiona część składowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje zadać pytanie... czy pobiłam Chucka Norisa? A sweter jest trochę jak przyczajony tygrys i ukryty smok zarazem. To właśnie czyni go mocnym akcentem :P

      Usuń
    2. Chuck Norris gra w tej samej drużynie ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajna, codzienna stylizacja ! Mega stonowane kolory, duzy plus za sweterek pod spodem ! Pozdrawiam i zapraszam na konkurs na moim blogu, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Ładne kolory i fantastyczne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna kamizelka i bardzo fajny klimat zdjęć :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń