28.01.2013

I Follow River










fot. Vu

komin: diy;  torebka: chiltern, sh;  płaszcz: no name, allegro;  legginsy: galeria retro;  buty: dr martens, prezent


8 komentarzy:

  1. bardzo fajna kolorystyka zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne buty, tylko szkoda, że tak słabiutko je widać!
    I komin diy, super! :)

    Pozdrawiam,
    Sulanovska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to chyba przez to, że tyle razy już owe buty gościły w moich stylizacjach, iż gdzieś umknęły skupieniu pana fotografa :P ale pewnie jeszcze nie raz się pokażą a i w stecz zawsze sięgnąć można by się im przyjrzeć bliżej :) dzieki wielkie!

      Usuń
  3. I teraz muszę słuchać tej piosenki! A już się uwolniłam kilka dni temu.
    Świetne tło, od tego zacznę. Ładnie się skomponowało. I płaszcz - normalnie nie lubię dwurzędowych, ale ten wygląda całkiem nieźle. To pewnie sprawka komina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo w tym cały szkopuł, że od tej piosenki po prostu nie można sie uwolnić. Za mną chodzi nieustannie i nie ma takiego tygodnia żebym przynajmniej raz jej nie wysłuchała. Była, jest i będzie!
      Hah, może faktycznie to sprawka komina, do czego go nie ubiorę to zawsze skupia uwagę i zmienia oblicze całości. taka prosta rzecz a wszystko nagle jakby inne ;)

      Usuń
  4. Świetne te martensy. Stylowe ;)

    OdpowiedzUsuń