04.09.2012

I po wymianie...


Kolejne swap party organizowane przez Galerię Retro już za nami. Uwielbiam te spotkania wymiankowe za klimat, za dreszczyk adrenaliny przy przedzieraniu się przez sterty ubrań gotowych zmienić właściciela i przede wszystkim za ludzi, którzy przybywają do podziemi katowickiej Superjednostki ciekawi tego, co będzie miało tam miejsce. Stali bywalcy, czy też całkiem "świeże" osoby - nieważne, aura zawsze dopisze, a każde spotkanie na długo zapada w mą pamięć. Następne spotkanie  odbędzie się zapewne gdzieś w okolicach listopada. Może się skusicie? Czekamy na Was!








6 komentarzy:

  1. Było tak dużo osobistości, że nie dane było mi dostać wejściówki:)))żałuję niezmiernie, ale następnym razem postaram się nie być taka gapa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no szkoda, że Cię nie było, no ale na następnym swapie Cię widzę! :)

      Usuń
  2. r nie wiem co było ze mną,ale jakoś nie wczułam się w klimat :P apropos spodenek nadal jej mam, spieszyłam się więc nie doszło do transkacji, ale możeny umówić się kiedyś w tym samym miejscu i zrobić jakąs wymiankę na nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam jakiś słaby ten dzień, bo przeważnie żeruję na swapach jak świnka za truflami, a teraz nie miałam nawet siły, to nie był mój dzień :P spoko, możemy się kiedyś wymienić, akurat zaczynam ostre trzepani szafy :)

      Usuń