05.11.2011

Autumn fever


Wyjątkowo uległam czarowi jesieni, czego zazwyczaj nie robię. To całe przestawianie się z ciepła na zimno idzie mi w tym roku bezboleśnie i bezproblemowo, a tęcza gnijących kolorowych liści cholernie inspiruje mnie swoimi barwami. Pozwalam sobą rządzić wszelakim odcieniom brązów, rudości... Zdominowana ostatnio przez spodnie i płaskie buty w ramach kontrastu prezentuję się w spódnicy i obcasach. Czuję się jakbym od nich odwykła prowadząc ostatnio nader szybki i męczący tryb życia.

Pelerynka jest prezentem od Mona, zaś spódnica jest kolejną zdobyczą z mojej ukochanej Galerii Retro. Żałuję, że nie została uchwycona na zdjęciach lepiej, ponieważ wzory na niej są przezacne i wielce wspaniałe. Zachwyciły również mego Vu, a to już w jego wypadku naprawdę coś!

Życzę wszystkim miłego weekendu. Ja swój spędzę w Krakowie na odchamianiu się w teatrze z kulturowo odszczepionymi z moich studiów. Przy okazji skończy się również na odwiedzinach u mej drogiej Szablozębnej. Weekendzie, błagam, trwaj jak najdłużej!





fot. Vu

plelrynka: prezent od Mona
spódniczka: Galeria Mody Retro
buty: Clarks, lumpeks
torebka: vintage, lumpeks
golf: lumpeks
rajstopy: prezent

11 komentarzy:

  1. ślicznie wyglądasz! pelerynka jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, ale zdjęcia, wyglądają jakby były robione na kliszy ORWO:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz zarabistą tobę!!! o matkooo, szukam wszedzie takiej i nic!;//

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, dziękuję!

    meg: miło mi bardzo, że się podoba! moja rada - nie szukaj, sama w ręce wpadnie. też kiedyś szukałam konkretnych rzeczy co nie owocowało nigdy znalezieniem poszukiwanych przedmiotów i psuło smak lumpeksowych wojaży. zawsze wchodzę do lumpeksu bez listy w głowie "tego szukam, znaleźć muszę". każda wizyta w sh jest jak bombonierka z niespodziankami - z przypadku trafiasz na coś ciekawego, ta euforia jest najfajniejsza :) mam nadzieję, że w końcu wpadnie Ci taka w ręce!

    OdpowiedzUsuń
  5. o, pelerynka! :) cieszę się, że założyłaś, teraz widzę, że prezent się prezentuje :D poza tym super torebka i ogólnie całość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pelerynka kojarzy mi się z jakąś pozytywistyczną postacią w stylu Joasi z "Ludzi bezdomnych". Do tego jeszcze torebka lekarki z Dzikiego Zachodu... Ten wygląd zobowiązuje do pomagania uciśnionym ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite połączenie wzorów, kolorów i faktur! Cudowna pelerynka i buty.
    Ja w tym roku jakoś nie mogę przekonać się do jesieni. Być może maja na to wpływ temperatury, które raczej są letnie niż jesienne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mon: bardzo dziękuję za prezent, ten który ostatnio od Ciebie dostałam też już jest ostro eksploatowany :)

    R.F.: jak zobaczyłam siebie na tych zdjęciach to miałam skojarzenia z christmas carols w stylu retro ale look na dr Quinn też pasuje :P

    Emnilda: dzięki wielkie! a mnie jesień w tym roku podoba się chyba wyłącznie ze względu na te "letnie" temperatury :)

    OdpowiedzUsuń