15.09.2011

Nowy blask starej sukienki


        Czasem trzeba dać komuś drugą szansę, zwłaszcza wtedy, kiedy uświadamiamy sobie własne błędy. Tak też było w przypadku tej sukienki... Była prezentem od jednej z moich cioć mieszkających we Włoszech, jednak dobre 10 lat temu (tak, tyle czasu przeleżała z szafie) nie cieszyła mego oka dostatecznie, tak bym skłonna była ją założyć. Musiała upłynąć dekada bym dostrzegła na nowo jej walory i możliwości. Urzeczona jej prostotą dopiero teraz widzę jak wielkie pole do manewrów mi pozostawia. Prostota kształtu tej sukienki, która wcale nie ujmuje jej elegancji ...i ten głęboki, granatowy kolor - to cechy sprawiające, że jest ona idealną bazą dla wielu zestawów, sprawiając że za każdym razem będzie można wyłowić z niej coś nowego zmieniając jedynie dodatki. Biję się w pierś i obiecuję eksploatować ją w różnoraki sposób. Naszyjnik i bransoletka to prezent od mojego kochanego Vu. To jeden z najfajniejszych biżuteryjnych prezentów jakie kiedykolwiek dostałam. I buziak Vu za to!

Wakacje mijają nieubłaganie i jak co roku o tej porze wkrada się melancholia z powodu przymusu pożegnania się z latem i czas psychicznego nastawiania się na najgorsze - na chłody! Póki mogę, pożyję jeszcze babim latem, pocieszę resztką wolnych dni, a od października ląduję na magisterce. Z niecierpliwością czekałam na wyniki naboru, które ogłoszono właśnie dziś. Resztę września chętnie przeznaczę na spotkania z dawno niewidzianymi znajomymi, tak jak to miało miejsce w ostatni weekend, w który towarzyszył mi mój wierny zakupowy kompan - Mon. Dzięki jej wielkie za jak zwykle wyborne towarzystwo i wyczekuję kolejnych spotkań!





fot. Mon

sukienka: Benetton, z Włoch
naszyjnik i bransoletka: prezent od Vu
torebka: vintage, Galeria Retro
sweterek: przywieziony z Włoch
legginsy: SNC
baleriny: Atmosphere, Allegro

9 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba Twój naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny naszyjnik! Mężczyzna z tak dobrym gustem? Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapraszam do siebie na http://fashionmugging.blogspot.com !

    OdpowiedzUsuń
  4. jak Cię zobaczyłam w tej sukience myślałam, że masz jakąś tiulową halkę pod spodem, gdyż tak pięknie się układa, a'la lata 60.
    nadal pieję z zachwytu nad tą biżuteria, naprawdę wielkie podziwy dla Vu :)
    No i tęskno, mam nadzieję, że zobaczymy się niebawem,pamiętaj, że nad morzem jesteś zawsze mile widziana!

    no i zapraszam do siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny naszyjnik! :)

    pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sukienka miała grać główną rolę ale jak widać biżuteria od Vu pobiła ją na głowę - dziękuję wszystkim! :)

    OdpowiedzUsuń