21.01.2011

W doborowym towarzystwie

Ostatnio wspominałam na Blipie o gobelinowym worku który posiadam i o tym, że pokażę go niebawem. Chwalipięctwu stało się zadość... oto pan gobelin! Przepada za towarzystwem pań marynarek mieszkających z mojej szafie i bardzo odpowiada mu duet z białym żabotem, dość wykwintnym i ekstrawaganckim kompanem, który również chciał się pokazać na zdjęciach. Żabot zaś z kolei ostatnio świetnie czuje się w parze z moja ulubienicą - broszką z kaczuchami, która chce być nieustannie przyczepiana do płaszczy czy szali i pokazywana na mieście, okropnie lubi zwracać na siebie uwagę... zresztą jak i cała reszta przedstawionego tutaj towarzystwa :)

p.s. Przypominam jeszcze o jutrzejszym Swapie w Galerii Mody Retro w podziemiach katowickiej Superjednostki. Zapraszam! :)






fot. - ano moje

gobelinowy worek - secondhand
żabot - Galeria Mody Używanej Retro w Katowicach
broszka - secondhand

15 komentarzy:

  1. ach, wyborna kaczuszka powróciła :) bardzo łądny łorek. z kokrardką :D a żabocik z brochą super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za cuda! :O
    Ty, dziewczyno, to masz szczęście do takich znalezisk.

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany jaki piękny! Z zazdrości rozbolała mnie głowa.

    OdpowiedzUsuń
  4. ta broszka z kaczkami - boska!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudnej urody torba, cudnej! dziś nie zdążę ale na następnego swapa to już się piszę... tylko rozpakuję moje kartony, worki i walizki... :O) ps ale fajne te Katowice, nie wierzę ile się tutaj pozmieniało... zaraz idę zakosztować katowickiego życia nocnego!

    OdpowiedzUsuń
  6. już mam słabość do tej torebki

    OdpowiedzUsuń
  7. Panna Lola i Mon : aj dziękuję! :)

    Marchewkowa : szczęście? przeca ja urodzona 13tego w piątek! :P jak zwykle przypadek czy też zrządzenie losu zaprowadziło mnie do secondhandu i natrafiłam Ci ja oto na ów worek :P

    panna marta, Eve-r-green, Granda, vogueempire : dzięki za miłe słowa :)

    szafa_godzilli : no kochana, dałaś ciała, że nie przypełzłaś na swapa :P jak jesteś na Śląsku to zapraszam kiedyś do retro - koniecznie! :)

    venila kostis : to samo pomyślałam, kiedy ją zobaczyłam w stercie innych torebek. nic innego nie można było zrobić jak tylko wziąć torebkę pod pachę i do kasy! ...zwłaszcza, że kosztowała grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. broszka z kokardy absolutnie fantastyczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, u Ciebie to zawsze są jakieś takie starodawne cuda. Pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Twoją kokardę
    I cały zestaw generalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kaffiarka : no bardzo dziękuję, acz kokarda to nie broszka, lecz żabot ;)

    Emnilda : dziękuję kochana, u Ciebie to już w ogóle cuda piękne :)

    arbuziary : bardzo mi miło, dziękuję serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pan gobelin jest piękny:-) Jego kompani też!

    OdpowiedzUsuń