24.09.2010

Marynarze odpływają

Czyli żegnamy lato... Cóż, obowiązek iście przygnębiający. Pocieszenie, że ciepło i słonecznie będzie dopiero za rok jest raczej dołujące. Kompletnie nie rozumiem tego bumu na ubrania jesienne, który wybuchł już jakiś czas temu - konkretnie, kiedy mieliśmy jeszcze piękne, słoneczne lato. Na opowieści na blogach o swetrach kupowanych w lipcu/sierpniu odpowiadałam pukaniem się w czoło. No tak, ja przecież z tych, co to garderobę jesienną kupują dopiero w środku sezonu. Zapewne jeszcze w październiku czy listopadzie będę odganiała myśl, że jest coraz zimniej i zimniej i, że ubiór "na cebulkę" to jeszcze nie konieczność (tia, do pierwszego przeziębienia).
Dobra, jak kończyć lato to z uśmiechem a nie goryczą, bo się tu zaraz popłaczę i będzie po imprezie... To, że lubię ubrania vintage, i te które nawiązują swą stylistyką do stylu militarnego, tu akurat marynarskiego, to żadna nowość - bo kto ich nie lubi! ;) Styl ten nieodzownie kojarzy się z latem, ze stopami zanurzonymi w ciepłym od słońca piasku, z ubraniami w paski interferującymi na wietrze jak morskie fale i z błyszczącymi złotym blaskiem guzikami z motywem kotwicy. No, czyli na pożegnanie lata nadaje się w sam raz! Strój mam może niekoniecznie stricte marynarski, ale na tę "okazję" spasował w sam raz. Co prawda miały być łódki i kajaki w tle, ale na tyskich Paprocanach było tyle ludzi (chyba każdy chciał się nacieszyć tą resztką lata), że zdecydowaliśmy się na zdjęcia przy dawnych stawach hodowlanych. Urokliwe miejsce, jedno z tych ulubionych na mojej osobistej liście miejsc na spacer w Tychach :)





fot. Vu

spódniczka: secondhand, 1zł + diy
pasiasta narzutka ze złotymi guzikami: secondhand: 6zł
zamszowa kurtka (cielaczek): secondhand, 3zł
Torebka: secondhand: 10zł
płaskie t-bary: Love Label, allegro, 35zł

5 komentarzy:

  1. Nie żegnajmy lata! T-bary najlepsze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. prześwietne masz te buty. ja kiedyś (mieszkając bliżej) śmigałam na paprocany rowerem. a o stawach hodowlanych nie słyszałam. gdzie to?

    OdpowiedzUsuń
  3. Marynarsko jeszcze jesienią, super :)
    I buty urocze!

    OdpowiedzUsuń