07.05.2010

Pierwsze krople deszczu

Wraz z nadejściem pierwszego wiosennego deszczu przychodzą i zmiany... Znalazłam wiernego towarzysza zdjęciowo-zakupowego, a raczej towarzyszkę! Nowe zdjęcia zaczną mieć na pewno inny charakter, jak i wiele innych detali na tym blogu, ale nie rozpędzam się, wszystko w swoim czasie... A to tak na wiosenną zakąskę ;) Ależ mni wtedy komary pogryzły!





P.S. Podobno prognozy głoszą, iż cały maj ma być deszczowy... (!?)


fot. montownia

skórzana kurtka: vintage, secondhand, 3zł
sweter: Whistless, allegro, 36zł
spódniczka: secondhand, 1zl + diy
rajstopy: vintage, secondhand, 3zł
torebka: Marks & Spencer, secondhand, 6zł
oxfordy: CCC, 79zł
parasolka: od

12 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia, przepiękne ubranie, przepiękna Ty. Wszystko bym Ci ukradła.
    To kiedy będziesz we Wrocławiu ;>?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu ja nie mogę znaleźć mojej towarzyszki zdjęciowo-zakupowej? :( Zazdroszczę więc Tobie i czekam teraz na całą masę takich pięknych zdjęć jak te :D
    I nie strasz deszczem, bo się zarygluję w domu i nigdzie nie będę wychodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna kurtka, śliczny sweter (szkoda, że nie za bardzo go widać), śliczna spódnica, śliczna torebka i śliczne rajstopy...kolor zdjęć super!

    OdpowiedzUsuń
  4. J.Z. : droga pani Marchewkowa... Czy mam rozumieć, że moja zapowiadana (na termin jakże jeszcze nieokreślony) wizyta we Wrocławiu ma się zakończyć pozbawieniem mnie kropkowych rajstop? :P

    miuska : No co, ja tylko powtarzam zasłyszane prognozy pogodowe :P cóż, najwyżej na blogach będą się pojawiać same deszczowe zdjęcia w kurtkach z kapturem, czy też parasolkami :>

    Lans Pudernice : dzięki wielkie, miło słyszeć tyle ciepłych słów :) p.s. a sweterek można zobaczyć bliżej o tutaj - http://przebierankipannyanki.blogspot.com/2010/03/terapia-kwiatowa.html widoczny w pełen okazałości, co prawda nie na mnie ale zawsze to coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do twarzy Ci w retro :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo, bardzo, bardzo stylowo. Przepiękny parasol!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna parasolka i torebka :)
    szczerze zazdroszczę Ci tej wspomnianej towarzyszki. szkoda, że moj facet nie czuje ani aparatu (wszystki trzeba palcem pokazac :p), to w dodatku cale moje blogowanie uwaza za stratę czasu ://

    OdpowiedzUsuń
  8. Spódniczka ma śliczny kolor :) Szkoda, że nie widać jej całej..
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne zdjęcia :))
    i zestaw !

    OdpowiedzUsuń
  10. love your bag and tights!
    love the blog
    great posts!
    stop by some time xx

    OdpowiedzUsuń
  11. O bogowie, jakżeż ja kiedyś tych butów szukałam! Albo są to te same buty z Gino Rossi, albo ich dokładne repliki. Nigdzie nie mogłam dorwać swojego numeru. I teraz mówisz, że są na allegro - gdzie, gdzie, GDZIE??? :-)

    OdpowiedzUsuń