23.12.2009

Nigdy Cię nie oddam!


Z pewnych przyczyn nie mogłam wziąć udziału w akcji w ustalonym terminie...
Mimo to wrzucam zdjęcia (może i trochę spóźnione, ale prędzej czy później i tak by się tu znalazły). Bluzeczka, spódnica i torebka - trumienka (tak jakoś kojarzy mi się ten model z trumną) to spuścizna po mej drogiej rodzicielce. Jakiś czas temu robiła czystki w szafie i zwędziłam jej tę torebkę jak i bluzeczkę, która jest moim faworytem w całym zestawie. Nad spódnicą długo się zastanawiała... Widziałam po niej, że ma do owej spódnicy duży sentyment i za Chiny ludowe by się jej nie pozbyła. Ledwo ją wyżebrała używając argumentu "no przecież nie będziesz już w niech chodzić" - uwierzcie mi, opierała się jeszcze długo, ale w ostateczności szala zwycięstwa przelała się na moja stronę. Dziwne, że przy bluzeczce, która jest mym skromnym zdaniem genialna tak się nie upierała..? A może to i lepiej... już jest moja, wszystko jest moje i nie oddam - nigdy, przenigdy! :)











fot. Vu

spódnica i bluzka: vintage po mamuni
torebka: jeszcze nie vintage, ale niewiele jej brakuje - też po mamuni

2 komentarze:

  1. urzekająca ta wstawka w bluzeczce :)
    ..i trumienka niczego sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a dziękuję bardzo moja droga :) te nasze skarby rodzinne to maja to do siebie, że są i urzekające i również niczego sobie ^^

    OdpowiedzUsuń