04.11.2009

let it fall...


Ziiiiimno! Pogoda mi nie służy - obecnie choruję sobie. Czas nastraja nostalgicznie... Aż wróciłam pamięcią do tych fotografii, robionych 2 lata temu (ale ten czas leci!). Miałam wtedy jeszcze długie włosy - niech Was nie zmylą te krótkie pasma z przodu, z tyłu były długie i chyba nawet odrobinę ciemniejsze. Przy okazji pokazuję mojego wiernego kompana - dużą torbę, która przeżyła już nie jedną wyprawę, wymianę ubraniową, zakupy i tym podobne ekscesy, gdzie wielokrotnie była obładowana masą rzeczy. Widocznie taka już kobieca natura, że w torebkach musimy upychać co się da i ile się da - minimalizm w moim przypadku to czysta niemożliwość! Torba już nieźle przeze mnie wyeksploatowana, za to ciągle ciesząca sie moją przychylnością podczas wypraw do ulubionych katowickich secondhandów. jej emerytura niestety nieuchronnie zbliżała się! Kupiłam nową... mieć nadzieję, że będzie się równie dobrze spisywać. Premiera zapewne wkrótce - jak się wyleczę, no! :)















fot. Vu
kurtka skórzana: Oasis, allegro, ok. 200zł
brązowe botki: bazar, 35zł - fundatorem była mamusia :*
błyszcząca ogromna czarna chusta: secondhand, 7zł
torba: atmosphere, allegro, 75zł

4 komentarze:

  1. Podoba mi się chusta, a duża pakowna torba to podstawa :)
    Wracaj szybciutko do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  2. ach! listonosz przyniósł mi naszyjnik dziś! jest boski, piękniejszy niż się spodziewałam ;) jesteś mega zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  3. I mamy dowód na to, że od zawsze świetnie wyglądałaś :D Chyba nikt nie chciałby ujrzeć moich zdjęć sprzed np. 5 lat - nieciekawa, szara, nudna :P A Ty - świetne kolory, chusta, torebka i kurtka :D Swoją drogą ja z torebkami to też tak mam, że jak już się do jednej przywiąże to trudno mnie od niej odciągnąć :D
    Zdrowiej szybciutko :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Błyszcząca ogromna czarna chusta jest piękna, równie mocno mi się podobaja bazarowe kozaczki :)

    OdpowiedzUsuń