25.11.2009

białe kozaczki


Nie wiem jak Wy, ale zawsze gdy słyszałam hasło "białe kozaczki" bądź widziałam jakiekolwiek, to przechodziły mnie srogie ciarki! To element kobiecej garderoby, który kojarzył mi się odkąd pamiętam zawsze z czymś ordynarnym, wulgarnym i wyjątkowo pozbawionym smaku (zwłaszcza widząc modele z mega długimi czubami, śmiesznymi plastikowymi klamerkami, przeobrzydliwie błyszczące bądź na horrendalnie wysokich i cienkich obcasach - miałam ochotę wyć i uderzać głową o chodnik) ...mój świat został odwrócony do góry nogami z chwilą gdy na jednej z aukcji internetowych zobaczyłam te oto kozaki, których biały kolor nie był w stanie mnie w żaden sposób odstraszyć! Odpowiadało mi w nich wszystko: wysokość i wygląd obcasa, forma czubków, zdobienia po bokach, szerokość cholewki - no wszystko! I zwłaszcza to, że są vintage (w stanie idealnym- trafiłam na nóweczki, jeśli mogę tak powiedzieć o butach, które dawno stały się pełnoletnie). No jak dla mnie rarytasik! Ryfka miała rację - białe kozaczki też mogą być ładne, jeden model na milion, a jak bardzo potrafi zmienić spojrzenie na sprawę :)


...a świdrowi dziekuję, że pożyczyła mi ten pasek - Martuś, jesteś jedyna :*






fot. Vu

białe kozaki: vintage, allegro, 32zł
spódnica: prezent od miss Jadzi + diy
torba: hale targowe - Tychy, 65zł
pasek: pożyczony od Świdra :*
kamizelka: river island, secondhand, 4zł
bluzka: secondhand, ok 15zł
rajstopy: kupiła dbająca o córusię kochana mamusia
beret: secondhand, 3zł
kurtka: oasis, ok200zł

8 komentarzy:

  1. Twoje kozaczki mi się bardzo podobają i nie są takimi "typowymi" białymi kozaczkami (bo takowe faktycznie kojarzą mi się z jakimiś złotymi dodatkami, szpilką). I bardzo ładna spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie duże TAK dla tego typu białych kozaczków! Wspaniały łup.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha ha tak to jest z tym białymi kozaczkami :) Świetny pasek!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kozaki i spódnica są fajne, ale na górze zbyt dużo wszystkiego.
    ps.co oznacza diy przy spódnicy?

    OdpowiedzUsuń
  5. robaczek - spódnica z długiej została przerobiona na krótką :) zbyt dużo wszystkiego na górze? hm... nie wiedziałam, że kamizelka i bluzka to tak dużo... ale w samym biustonoszu, musisz przyznać, że mogłoby mi być trochę zimno :P

    OdpowiedzUsuń
  6. No no calkiem fajne te kozaczki;D A spodniczka jest przeeeeeboska!! Zakochalam sie w niej calkowicie<333

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo wszystko chyba się nie przekonam. Spódnica genialna!

    OdpowiedzUsuń
  8. laff: pewnie tak, ale chyba wiesz co miałam na myśli:) To tylko moje subiektywne odczucie: paski, kamizelka, naszyjnik, klamra paska i kurtka - to dla mnie zbyt dużo.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń