18.10.2009

gone with the wind


Nie wiem jak Wam, ale mnie się absolutnie nie podoba wizja przyspieszonej zimy... A jeszcze zimniej robi mi się w sklepie, gdy widzę powystawiane tak wcześnie ozdoby choinkowe (what the fuck!?). Jako wieczna raczej-optymistka żyję jeszcze oddechem lata - no nie da się ukryć ;) toteż dziś w ofercie zdjęcia zrobione jeszcze przed atakiem śniegu, który poprzedzony był wiatrzyskami i ostrym spadkiem temperatur - zaś wiatr w mych włosach macie u mnie dziś gratis! Nie powiem, że nie było mi zimno podczas ich robienia... ale jak to mówią "cierp ciało jakeś chciało!"









Fot. Vu

bluzka: prezent
kurteczka: Only, allegro, 25zł
spódnica: St.Michael, secondhand, 1zł + DIY
oxfordy: CCC, 79zł
torebka: secondhand, 10zł
pasek: St.Michael, secondhand, 8zł
legginsy: secondhand, 2zł
naszyjnik: prezent

11 komentarzy:

  1. Ślicznie! Szczególnie zachwyca mnie spódniczka. Piękny kolor i krój.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny zestaw, wszystko bym chętnie pożyczyła :) pasek jest cudny... i jak masz fajny balkonik...aż mi się zatęskniło do mojego bloku...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna spódniczka, skracałaś ją?

    OdpowiedzUsuń
  4. godzilla: a balkon wcale nie mój, ale też mi się spodobał :P
    agatiszka: tak, skracałam spódniczkę, jak i kilka innych, które może będą miały przyjemność się tu znaleźć. umiłowałam spódnice z St.Michael - są takie wdzięczne i idealne do przeróbek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. spódniczka, pasek i bluzka - genialne połączenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. odwazna jestes w ciuchowym swiecie! interesujaco:)

    http://barbara-nieradziwillowna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta bluzeczka taka niepozorna, a jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe...a Szabla sie dziś wymodniła! Włożyłam moją brązową sukienusie w beżowe kwiatuszki, skórzaną kurteczkę, czarne saszki i różowe rajtuzki i husteczke i ruszyłam na zajęcia...Tylko cóż za nie fart z 15 C poranka zrobił się 9 stopniowy dzień a prognoza pogody mówiła że będzie ładnie Y_Y i wcale nie mam wszystkich cd Britney tylko pierwsze 2 :P

    OdpowiedzUsuń