25.07.2009

JERSEY NECKLACE



Straszny tydzień pod względem pogody... dość słabo się czułam, jadłam mniej niż zwykle albo prawie wcale (a jem dużo, dużo - bo jeść kocham!) Niechciałam aby dopadł mnie zappingowy ciąg z ciekawości, obserwując wcześniej jak radzą sobie ze sznureczkowo-bawełnianymi naszyjnikami inne koleżanki szafiarki, pocięłam jeden t-shirt, potem drugi... I zanim sie obejrzałam stworzyłam dorogną kolekcję tych mięciusich "otulin naszyjnych" jak je czasem nazywam. Lubie tak sobie posiedzieć i podłubać przy czymś, ale wiem, że nie wykorzystam ich wszystkich... Dlatego chętnie się nimi podzielę. Jeśli któraś z Was jest chętna na taki naszyjniczek - to śmiało, dajcie znać :)

a poniżej modele...

1) jasnofioletowo-srebrny


2) Apanaczi -rezerwacja


3) wariacja na temat "tego" naszyjnika ...wiadomo o co chodzi ;)


4) złote runo - już znalazł właścicielkę :)


5) indiański szyfr


6) czarna mamba - też już poszedł, ale mam drugi identyczny w razie czego :)


7) różowy warkocz


8) złote kłosy (dłuuugi) - też sobie poszedł w świat


9) w kolorze oranżady


10) różowy - dłuuugi


11) końska grzywa (bladoniebieski) -poszedł


12) cytrynowy


11 komentarzy:

  1. Wow! Genialne! Pierwszy, drugi i jedenasty to moi faworyci. Pooodziel się z łajzą, która nie umie robić takich konstrukcji :D!

    OdpowiedzUsuń
  2. planuję za chwilę ponożyczkować mój t-shirt. ciekawe, czy mi się uda wyczarować takie rzeczy, jak Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kapitalne! nawet nie wiem, ktory mialabym wybrac
    zaczynam urlop, wiec moze cos wymodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne! Zainspirowałaś mnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. a ile za takie cudo?odpisz mi na szafie albo mejlem pliz...magdalena1986@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. ale wyczarowałaś cuda! :) złote runo - rządzi jak dla mnie !

    OdpowiedzUsuń
  7. jejku, ale to fajne i ciekawe jak się prezentuje na 'modelce', za ile to sprzedajesz?? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ok, ok :) postaram się zrobić i na sobie i jeszcze więcej wzorów. zrobiłam tych kilka siedząc w domu akurat gdy miałam trochę czasu. zobaczymy jak to będzie w tym tygodniu. powiem jedno... dzisiejszy kac spłodził w mej głowie nowe pomysły, które sama z ciekawości chętnie bym wypróbowała :) uwielbiam eksperymenty diy!

    OdpowiedzUsuń