31.12.2008

Wszak ubranie to wyzwanie... zaczynamy polowanie!

Jako ze z utworzeniem bloga gramoliłam się od ponad pół roku a przyzekłam sobie ze załoze go jeszcze w tym tak okazuję się że ostatni dzień roku był impulsem motywującym mnie aby wreszcie poczynić pierwszy krok. tadam! No dobra, zdjęć dzis nie będzie ale teraz sobie obiecuję... jak masz juz bloga kobieto to go prowadź leniwcu jeden! W praniu wyjdzie jak to będzie. Wszak głowa pełna pomtysłów i nie wiadomo za co zabrać się najpierw... ale!

Dziś sylwester... wiec zabieram kiecę i lecę. A zdjęcia niebawem drogie szafoszperacze ^^

1 komentarz:

  1. A to ci niespodzianka! :) Trzymam kciuki i nie mogę się doczekać pierwszych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń